• Wpisów: 680
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 19:59
  • Licznik odwiedzin: 47 710 / 3298 dni
 
bulba2009
 
Jako , że jabłek w naszym sadzie jest ci dostatek i już nie wiemy co z nimi robić postanowiłem troszkę pofantazjować w kuchni.Tym bardziej , że Córcia razem z Piniem odpoczywają (przytulają się) po obiedzie, Szczęście moje razem z Różą pojechały do miasta na jakieś promocje, pani Maria jeszcze nie wróciła z kościoła , więc mną nuda zawładnęła. Misiek spokojnie leży u mych stóp i leniwie mruczy , mały Franek (ten niewidomy przygarnięty kocurek) cały czas gryzie mnie w kapcie a potem się przytula do wszystkiego co z podłogi wystaje. Więc z nudów postanowiłem upiec ciasto na wieczór.
Składniki tegoż:
Cztery ładne jabłka, obrać ze skórki i pozbawić gniazd nasiennych , potem pokroić na cząstki (dużo cząstek z jednego jabłka powinno ich być 32) do jabłek dodajemy 1/2 szklanki cukru albo więcej jak kto lubi bardziej słodkie i sporo cynamonu albo nie jak kto nie lubi. Wymieszać i poczekać aż soczek puszczą a potem zasypać mąką (kilka łyżek albo więcej) i wymieszać dokładnie tak aby się wszystko dobrze połączyło.
Na ciasto to trzeba 2 szklanki mąki (poznańskiej) lub więcej , szklankę cukru a jak kto lubi bardzo słodkie to więcej. Kilka jaj ja daję 2 ale można więcej nawet i 4. 1/2 kubka śmietany sałatkowej lub cały mały kubek śmietany ukwaszonej (200 gram) i to całkiem obojętnie czy to jest śmietana 10% czy 18% każda jest dobra. Teraz jeśli chodzi o tłuszcz to nie ma żadnego znaczenia czy doda się masło czy olej jednak to ciasto nie lubi żadnej margaryny nawet tej "najlepszej" , tłuszczu trzeba dodać niewiele po prostu kilka łyżek oleju (nie oliwy) lub masła. @ łyżeczki proszku do pieczenia i całe opakowanie cukru waniliowego, można dodać kilka kropli jaki olejku zapachowego , najlepszy waniliowy ale może być rumowy. Wszystko trzeba dokładnie wymieszać tak aby się wszystkie składniki dobrze połączyły i wlewamy całość do foremki (pamiętając , że ciasto rośnie trzykrotnie). Oczywiście foremka musi być wysmarowana tłuszczem i wysypana bułką tartą. Teraz na wierzch kładziemy jabłka razem z sokiem (jednak jak soku jest dużo to odlewamy część). Można to robić ręką ale ja kładę po prostu łyżką i potem wyrównuję. Tak przygotowane ciasto wkładamy do gorącego piekarnika podgrzanego do 180 stopni i pieczemy 45 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy nie przylepia się do niego, jak nie to już gotowe. Wyjmujemy i lukrujemy po wierzchu jeszcze gdy całość jest w foremce a ciasto gorące, nie żałujemy cukru pudru, bo polewa musi być słodka i widoczna.
Można jeść na ciepło , jednak lepsze jest schłodzone podane z dobrą herbatką osłodzoną syropem z pigwy.
Polecam i smacznego.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.